Sergio Roitman - Andre Ghem
W pojedynku sklasyfikowanego na 72 miejscu Argentyńczyka Roitmana z zajmującym 373 miejsce Brazylijczykiem Ghemem w challengerze w Buenos Aires można wskazać wyraźnie faworyta. Jest nim oczywiście Argentyńczyk, który występuje w tym tygodniu we własnej ojczyźnie. Wczoraj obaj zawodnicy rozegrali wczoraj zwycięskie 3 setowe pojedynki i na pewno nieco będą odczuwali zwłaszcza w nogach trudy tych meczy.
Do tej pory obaj zawodnicy spotykali się ze sobą 3 razy i wszystkie te pojedynki wygrał Roitman nie tracąc nawet seta. Co ciekawe 2 z tych pojedynków odbywały się w ojczyźnie Ghema czyli w Brazylii. Ghem w tym roku najdalej dochodził do ćwierćfinału grając w challengerach i nie wiele wskazuje by w tym turnieju miał ten wynik poprawić.
Kurs 1,35 na zwycięstwo Argentyńczyka szału nie robi, ale i tak warto go zagrać.
Tags: buenos aires, challenger, ghem, roitman
listopad 16th, 2007 at 7:07 przed południem
Roitman - Ghem 2:0 (6:4 6:4)