Jo-Wilfried Tsonga - Sebastien Grosjean
Półfinał w Lyonie pomiędzy dwoma Francuzami powinien dostarczyć wielu emocji. Obaj prezentują się bardzo dobrze w tym turnieju i niezmiernie rzadko tracą punkty przy własnym serwisie. Bardziej doświadczony Grosjean na swojej drodze do półfinału miał samych Francuzów (Cadart, Santoro, Benneteau) a jeśli wygra dziś z Tsongą to jutro w finale może spotkać się z jeszcze innym Francuzem Gicquelem.
Grosjean słynący z bardzo dobrego forehandu, we wczorajszym meczu z Benneteau nie dał się ani razu przełamać rywalowi. Tsonga w tym turnieju nie stracił nawet seta dosyć pewnie pokonując Spadeę, Gasqueta i Rochusa, mimo to uważam że bardziej doświadczony Grosjean nie stoi dziś na straconej pozycji a kurs 3,0 za zdecydowanie przesadzony. Różnica w rankingu miedzy nimi nie jest taka duża (65-Tsonga, 81-Grosjean), a i umiejętności mają podobne (mocny serwis i dobra gra z głębi kortu), dlatego żal byłoby nie zagrać na Grosjeana po tak dobrym kursie.
październik 27th, 2007 at 5:54 po południu
Tsonga - Grosjean 0:2 (1:6 2:6) elegancko